Góry mają w sobie coś magicznego i nie ważne czy mają kilkaset czy kilka tysięcy metrów nad poziomem morza, bo wysiłek z ich pokonania i radość, jaką odczuwamy podziwiając widok ze szczytu jest zawsze taka sama. Oczywiście jeżeli na Kubalonce jesteście tylko na weekend, to nie będziecie mogli zobaczyć zbyt dużo, dlatego przygotowaliśmy dla was listę miejsc i tras, na których odwiedzenie po prostu trzeba znaleźć czas.

Najdłuższy szlak polskich gór

Może już wiecie, że najdłuższy szlak turystyczny (aż 519 km), jaki wytyczono w polskich górach przechodzi między innymi przez Kubalonkę. Jest to szlak czerwony im. K. Sosnowskiego, zwany także Głównym Szlakiem Beskidzkim. Przełęcz Kubalonka to świetna baza wypadowa do wyprawy na Czantorię Wielką, jeden z najwyższych szczytów w tym paśmie górskim. Ta wycieczka zajmie nam najprawdopodobniej cały dzień – trzeba liczyć przynajmniej 5-6 godzin samego marszu (na szczęście po drodze jest kilka miejsc, gdzie można coś zjeść i uzupełnić zapasy wody), ale czekają na nas zapierające dech w piersiach widoki. Ponadto po drodze podejdziemy na wierzchołek Kiczorów, Stożka Wielkiego i Małego oraz Cieślara, a także Soszowa Wielkiego i Małego. Ukoronowaniem wyprawy będzie oczywiście zdobycie Czantorii, na której znajduje się wieża widokowa. Ze szczytu schodzimy do Wisły, skąd możemy na Kubalonkę wrócić pekaesem.

Wiślana Niagara

Niestety w Polsce mało jest wodospadów, a już szczególnie brakuje tak spektakularnych cudów przyrody jak wspomniany w tytule amerykański wodospad. Ale jak wiadomo Polak potrafi, więc czego nie dała nam natura, zbudowaliśmy sobie sami. Tak właśnie w latach pięćdziesiątych XX w. wybudowano sztuczne spiętrzenie na Wiśle Czarne o wysokości 8 m, które oczywiście wcale nie ma być tylko uatrakcyjnieniem krajobrazu. Jeżeli wolimy jednak podziwiać naturalne wodospady (choćby były bardzo malutkie), powinniśmy wybrać się szlakiem wzdłuż Białej Wisełki i obejrzeć Kaskady Rodła (ścieżka dydaktyczna na Baranią Górę).

 

Jezioro tylko do pooglądania

Jezioro Czerniańskie to wprawdzie sztuczny zbiornik wodny (o powierzchni 30 ha), ale wyjątkowo dobrze wpasowujący się w okoliczną panoramę. Powstało w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku dzięki zbudowaniu 30-metrowej tamy w miejscu, gdzie schodzi się Biała i Czarna Wisełka. Jezioro jest zbiornikiem retencyjnym, jest to także ujęcie wody pitnej, dlatego obowiązuje tu zakaz kąpieli i uprawiania sportów wodnych. Ale na pewno dozwolone jest relaksowanie się na jego brzegu z widokiem na las i góry. Z Kubalonki można nad jezioro dojść pieszo – wycieczka trwa około 2 godzin.

 

Keine grenzen

Nie, broń Boże, nie namawiamy Was do zabrania w góry odtwarzacza mp3 z tym utworem, ale polecamy wycieczkę na Trójstyk (Jaworzynka, przysiółek Trzycatek), gdzie łączą się granice Polski, Słowacji i Czech. Miejsce to ma przede wszystkim znaczenie historyczne (kiedyś przebiegała tędy granica z Królestwem Węgier), walory krajobrazowe są nieco mniejsze, jednak to dobra wyprawa na rozgrzewkę albo na koniec wizyty w regionie Kubalonki (na przykład na niedzielę rano przed wyjazdem).